Piotr Szumlewicz - kandydat na prezydenta RP
Koledzy i Koleżanki.
Postanowiłem wystartować w wyborach prezydenckich. Cel mojego startu jest jasny: chcę wzmocnić nasz związek, nagłośnić nasze postulaty, zwiększyć zasięg naszego działania, wywołać większą presję na rządzących, aby wdrażali nasze propracownicze postulaty.
Ale też, podobnie jak wielu z Was, jestem rozczarowany nowym rządem. Poprzednia władza była fatalna, nowa zawodzi. Władza wciąż głodzi pracowników sfery budżetowej i, tym bardziej, sfery samorządowej, jakość legislacji jest mizerna. Kandydaci największych partii omijają tematy kluczowe dla jakości życia, nie mają konstruktywnych pomysłów, licytują się w chaotycznym rozdawaniu pieniędzy, a nie wiedzą jak rozwiązać najważniejsze problemy obywateli. Tymczasem najistotniejsze dla jakości życia nie są przepychanki między największymi partiami, ale poprawa funkcjonowania ochrony zdrowia, wsparcie dla osób z niepełnosprawnościami, zapewnienie wysokiej jakości posiłków w szkołach, stworzenie profesjonalnej, dobrze opłacanej administracji publicznej, rozwój instytucjonalnej opieki żłobkowej i senioralnej czy wydłużenie życia w zdrowiu. O tych wszystkich sprawach chcę mówić w mojej kampanii!
Czołowi politycy wiele mówią o bezpieczeństwie. Ale bezpieczeństwo to nie tylko czołgi i wojsko. Bezpieczeństwo to dobrze funkcjonujące państwo, do którego obywatele mają zaufanie. Dlatego w swojej działalności związkowej tak dużą wagę przywiązuję do wysokich płac i godnych warunków pracy w skarbówce, w policji, w ZUS, w szpitalach, szkołach, wodociągach, na lotniskach, w kolei, w urzędach miejskich i wojewódzkich czy w ośrodkach pomocy społecznej. Trudno o zaufanie do państwa, gdy rośnie skala wakatów, a na kluczowych stanowiskach są zatrudniani nominaci partyjni. Dlatego największym wyzwaniem najbliższych lat jest odbudowa zaufania do państwa i poprawa jakości usług publicznych. Ten cel przyświeca mojej działalności od lat i stanowi podstawę mojego programu.
Podczas kampanii chcę też nagłaśniać nasze konkretne postulaty programowe: skokowy wzrost wynagrodzeń w sferze budżetowej i samorządowej, 2,5 razy wyższe stawki z pracę w niedziele i święta, równe płace za tą samą pracę, prawo pracowników do odłączenia się, wysokie odsetki za niepłacenie pensji na czas, daleko idąca transparentność w życiu publicznym czy skrócenie tygodnia pracy. Chcę też mówić o konkretnych sprawach w Waszych zakładach pracy. Dlatego piszcie do mnie o Waszych problemach i celach, a ja postaram się je włączyć w moją kampanię.
Jednocześnie deklaruję, że kampania nie będzie finansowana z konta związku. Startuję jako lider naszej centrali, ale potrzebujemy środków na bieżące wydatki i nie chcę wykorzystywać pieniędzy związku na swoją kampanię. Ponadto, zgodnie z ordynacją wyborczą, po ogłoszeniu terminu wyborów (prawdopodobnie 14 stycznia) stworzę komitet wyborczy i konto, z którego moja kampania będzie finansowana.
Ale, podobnie jak inni kandydaci, zacząłem swoją kampanię już teraz. Zgodnie z prawem przed datą ogłoszenia terminu wyborów mogę zbierać środki na konto osobiste i z niego finansować swoje działania jako kandydata na prezydenta. Dlatego bardzo proszę Was o wsparcie. Oczywiście chętnie przekażę Wam informacje, na co została wydana każda złotówka ze zbiórki. Środki przeznaczę głównie na kampanię w mediach społecznościowych, bannery, organizację spotkań w terenie. Środki na moją kampanię można przelewać albo na moje konto: Piotr Szumlewicz, 07 1140 2004 0000 3102 5013 1275 z tytułem: „wsparcie na kampanię”, albo poprzez zbiórkę, którą uruchomiłem na zrzutka.pl: https://zrzutka.pl/tnj38b
Wsparcia możecie udzielać tak jako osoby fizyczne, jak też jako organizacje związkowe.
Zarazem jeżeli ktoś z Was chciałby mi pomóc w kampanii, promować moje postulaty, udostępniać moje komunikaty czy wreszcie zbierać podpisy pod moją kandydaturą (po ogłoszeniu terminu wyborów), to będę Wam bardzo wdzięczny.
Zachęcam, byście ten list przekazywali też Waszym członkom.
Ze związkowym pozdrowieniem
Piotr Szumlewicz